środa, 9 listopada 2016

High fashion: Trendy Jesień/Zima 2016/2017 (część I)



Ciekawa jestem czy tak jak i mi, jesienna aura zaczyna dawać Wam się we znaki. Abstrahując od kiepskiego samopoczucia, nadszedł ten moment, kiedy trzeba wyciągnąć z szafy arsenał cieplejszych ubrań i myślę, że niejedna z nas staje przed koniecznością dokupienia tego i owego, co może napawać nas frustracją, szczególnie, że zimno atakuje z zaskoczenia. Mam nadzieję, że ten wpis okaże się pomocny i być może nieco zweryfikuje Wasze plany zakupowe.

Starałam się dosyć dokładnie przeanalizować bieżące trendy, dlatego podzieliłam wpis na dwie części. Dzisiaj skupię się na konkretnych częściach garderoby, obowiązujących stylach, modnych tkaninach i kolorach. W drugiej części przyjrzę się detalom i dodatkom, które zagościły na wybiegach. No to startujemy!



Góra od lewej: Balenciaga, Baja East, Fenty x Puma
Dół od lewej: Vetements, Vetements, Tommy Hillfiger

Jako pierwszy trend, coś co wydaje mi się superuniwersalne, komfortowe i wprost stworzone na mroźne dni czyli obszerne oversize’owe bluzy (ang. hoodie). Ich popularność już teraz jest ogromna, a wszystko dzięki marce Vetements i projektantowi Demna Gvasalia, który wbrew obowiązującym stereotypom, zaczął lansować w modzie przede wszystkim wygodę, przez co niesamowicie wpłynął na trendy w modzie ulicznej. Patrząc na projekty Vetements, wygodne nie znaczy nudne – oversize’owa bluza wygląda świetnie w połączeniu z luźnym bomberem i długimi kozakami zastępującymi spodnie (hit!), ale fajnie prezentuje się także w bardziej grunge’owym zestawieniu utrzymanym w czarno-czerwonej kolorystyce. Bluzy lansują także takie marki jak Tommy Hillfiger, Balenciaga czy Baja East. Ta ostatnia w ciekawym połączeniu z tiulową spódnicą. Oczywiście bluzy nie mogło zabraknąć w kolekcji piosenkarki pop – Rihanny dla marki Puma.

Góra od lewej: Acne Studios, Balenciaga, Stella McCartney
Dół od lewej: Acne Studios, Emilio Pucci, Stella McCartney

Jeśli zastanawiacie się nad wyborem okrycia wierzchniego na zimę, postawcie na supermodną kurtkę puchową lub pikowany płaszcz. Tego typu okrycia wierzchnie zaserwowały nam przede wszystkim takie marki jak Acne Studios, Balenciaga oraz Stella McCartney. Kurtki na wybiegu zaprezentowano w charakterystyczny sposób – z rozchylonymi połami, ujawniającymi ramiona i tworzącymi trójkątny dekolt. Raczej nie skorzystamy z tej propozycji stylizacyjnej, ale nie zmienia to faktu, że w taką kurtkę warto się zaopatrzyć. 


Góra od lewej: Vetements, Tommy Hillfiger, Emilio Pucci
Dół od lewej: Fenty x Puma, Lacoste, Anya Hindmarch

W sezonie jesienno-zimowym do obiegu wraca styl sportowy, tym razem w wersji retro. Trend retro sport zagościł na wybiegach Tommy’ego Hillfigera, Lacoste czy też wspomnianego wcześniej Vetements. Charakteryzują go przede wszystkim intensywne kolory oraz paski, które wyjątkowo kojarzą się z modą sportową lat 90. Nie wiem czy ten trend się przyjmie, ale jeśli stawiacie na wygodę, może się okazać strzałem w dziesiątkę – jeśli nie na ulicy to w siłowni. 



Góra od lewej: 1205, Ports 1961, Edun
Dół od lewej: Vetements, H&M Studio, DKNY

W tym sezonie do łask powraca typowo męska, oversize’owa sylwetka. Fajnie prezentują się  monochromatyczne komplety na serii zdjęć w górnym rzędzie, ale ten trend wcale nie musi kojarzyć się wyłącznie z uliczną nonszalancją. H&M Studio proponuje świetny, oversize’owy zestaw z długim blazerem, który będzie nadawał się nawet do biura, o ile znajdziemy trochę odwagi, ponieważ w takiej stylizacji na pewno nie umkniemy niczyjej uwadze. 

Góra od lewej: Kenzo, Lanvin, Isabel Marant
Dół od lewej: Saint Laurent, Saint Laurent, Isabel Marant

W tym sezonie dosyć niespodziewanie powraca styl lat 80. Kolekcją w całości inspirowaną tym okresem projektant Hedi Slimane ostatecznie pożegnał się z marką Saint Laurent. Nie radzę jednak traktować tych inspiracji zbyt dosadnie, ponieważ wiele trendów z tamtych lat dzisiaj kojarzy się z kiepskim stylem.  Jeśli chcesz wkomponować do swojej garderoby jakiś element z lat 80, niech będą to lakierowane spodnie lub spódnica, zestawiona ze spokojniejszą górą bądź bluzka w stylu power arms połączoną z czymś, co zrównoważy wydatne ramiona.
Góra od lewej: 1205, Rick Owens, Vera Wang
Dół od lewej: Pringle of Scotland, Akris, Daks

Jeśli zimą, pomimo mrozów, nie jesteście w stanie zrezygnować z sukienek, projektanci wychodzą Wam naprzeciw, lansując ich ciepłe, futrzane wersje. Mój numer 1 to propozycja marki Daks – czarna sukienka do kolan, o luźnym kroju, ale z podkreśloną paskiem talią, zestawiona z dodatkami w tym samym kolorze. Faktury tkanin grają tutaj pierwsze skrzypce. Dla fanek bardziej wymyślnych fasonów doskonała będzie drapowana sukienka – taka jak ta od Ricka Owens. Pringle of Scotland z kolei prezentuje kobiecy fason - dopasowany w góry, ale z falującym dołem.


Góra od lewej: Alexander McQueen, Dolce & Gabanna, Libertine
Dół od lewej: Luisa Beccaria, Temperley London, Libertine

Jeżeli kultowa kurtka puchowa nie jest w Waszym stylu, proponuję klasyczny płaszcz lub ponczo, ale urozmaicone ciekawym haftem bądź nadrukiem. Projektanci idą na całość, przyozdabiając okrycia wierzchnie całą masą kolorowych detali. Ty możesz sprersonalizować swój płaszcz za pomocą jednej lub kilku naszywek, które są dostępne w pasmanteriach, i to za niewielkie pieniądze. 

Góra od lewej: Dolce & Gabanna, Etro, Gucci
Dół od lewej: Temperley London, Givenchy, John Galliano

W tym sezonie zapominamy o nudnych żakietach. Prym wiodą te inspirowane stylem militarnym. Mnie szczególnie zauroczył kremowy żakiet z kontrastowym szamerunkiem i złotymi haftami z kolekcji Dolce & Gabanna, ale nie zabrakło także skromniejszych propozycji (np. granatowy żakiet od Johna Galliano), które zapewne mogłyby zagościć w niejednej szafie.


Góra od lewej: Burberry, Creatures of Comfort, Maison Margiela
Dół od lewej: Ports 1961, Topshop Unique, Marni

Inspiracji stylem wojskowym ciąg dalszy. Projektanci romansują z militarnymi fasonami oraz kolorem khaki. Na wybiegu marki Burberry pojawia się kurtka polowa z 4 dużymi kieszeniami z kontrastowym, żółtym futerkiem (hit!). Ale nie tylko kurtka polowa może poszczycić się militarnym rodowodem. Pierwowzory takich fasonów jak parka czy trencz także były stworzone na potrzeby wojsk, odpowiednio amerykańskich oraz brytyjskich.

Góra od lewej: Jason Wu, No. 21, Burberry
Dół od lewej: Calvin Klein Collection, Isabel Marant, Trussardi

Krata jest na tyle ponadczasowym wzorem, że właściwie zawsze jest w trendach. W tym sezonie nosimy ją już nie tylko na płaszczach. Pojawiło się mnóstwo ciekawych propozycji kraciastych sukienek – moja ulubiona to model od Calvina Kleina z długim paskiem podkreślającym talię.  Jeśli marzy Ci się kraciasty sweter lub marynarka, także znajdziesz coś dla siebie. Popatrz na powyższe looki – niezależnie czy preferujesz styl grunge, elegancję w angielskim stylu czy minimalizm – krata ciekawie urozmaici Twoją stylizację.


Góra od lewej: Akris, Calvin Klein Collection, Givenchy
Dół od lewej: Moschino, Proenza Schouler, Calvin Klein Collection 

Zwolenniczki wzorów zwierzęcych mogą w tym sezonie odetchnąć z ulgą. Jak można się zorientować na podstawie powyższych zdjęć, absolutnie każdy zwierzęcy print w tym sezonie jest dopuszczalny. Pamiętajmy jednak, że nie każdemu będzie dobrze w tak zdecydowanych wzorach. Jeśli jesteś posiadaczką delikatnej urody, a nie chcesz wyglądać wulgarnie, możesz skorzystać z propozycji marki Calvin Klein i postawić na delikatny, lekko wypłowiały print połączony z minimalistycznym fasonem. 
 

Góra od lewej: Mulberry, Alexander McQueen, David Koma
Dół od lewej: Hermes, Nina Ricci, Sonia Rykiel

W sezonie jesienno-zimowym wygrywają tkaniny praktyczne, dlatego też jak zawsze dużą popularnością cieszy się skóra. Szalenie modna jest skóra lakierowana (spójrzcie na piękny brązowy płaszcz od Niny Ricci!). W zależności na ile mamy odwagi, możemy postawić na skórzany kombinezon, sukienkę albo po prostu spodnie lub spódnicę, które świetnie wypadną w połączeniu z ciepłym swetrem.

Góra od lewej: Topshop Unique, Valentino, Preen by Thornton Bregazzi 
Dół od lewej: Monse, Valentino, Ralph Lauren

Jeżeli już jesteśmy przy tkaninach, nie ma w tym sezonie nic co mogłoby wygrać z welurem. Mnie urzekły przed wszystkim welurowe sukienki – te najpiękniejsze zaprezentował dom mody Valentino. Mój numer 1 to zestawienie zielonej sukienki długości midi z cienkim golfem w kolorze skóry. Zauważcie, że welur występuje tutaj zawsze w połączeniu z delikatnymi plisami, falbanami lub drapowaniem, co ładnie eksponuje jego subtelny połysk.




Góra od lewej: 3.1 Phillip Lim, Diesel Black Gold, Dries Van Noten 
Dół od lewej: Dries Van Noten , Rochas, H&M Studio

Sukienki to nie jedyny sposób wykorzystania najmodniejszej tkaniny tego sezonu. Dries Van Noten podszedł do tematu dosyć ekstrawagancko, lansując welurowy płaszcz do złudzenia przypominający szlafrok. Jeśli taka interpretacja tego trendu Was nie przekonuje, postawcie na delikatniejszy welurowy akcent – top, spodnie lub spódnicę, którą zestawicie z całkiem matowymi, zimowymi tkaninami.



Góra od lewej: Cedric Charlier, Cedric Charlier, Edun
Dół od lewej: Delpozo, Ulla Johnson, Creatures of Comfort

W okresie jesienno-zimowym na wybiegach zazwyczaj dominują takie kolory jak czerń, szarość i beże, ale w tym sezonie wielu projektantów przemyciło w swoich kolekcjach soczystą żółć – od odcieni bardzo intensywnych, przez żółć słoneczną do delikatnie musztardowej.  Nosimy ją na dwa sposoby: w połączeniu z czernią (górny rząd) lub z pudrowym różem (dolny rząd). W tej drugiej opcji kolory bardzo ciekawie się uzupełniają. Jeśli nie przepadacie za tak mocnymi kontrastami w ubiorze, możecie postawić na niewielki dodatek w żółtym odcieniu.


Na dzisiaj to już wszystko. Już niebawem 2 część mojego podsumowania. Stay tuned.

Wszystkie zdjęcia pochodzą z portalu vogue.com

wtorek, 9 sierpnia 2016

High fashion: Trendy Wiosna/Lato 2016 (część 2)

          Przed Wami druga część podsumowania trendów na sezon Wiosna/Lato 2016. W poprzednim wpisie (TUTAJ) scharakteryzowałam style i fasony, które pojawiły się na światowych wybiegach. Dzisiaj kilka słów na temat ciekawych motywów, ozdobnych detali i dodatków. Zaczynamy.

Góra od lewej: Prabal Gurung, Prabal Gurung, Barbara Casasola
Dół od lewej: Ellery, Calvin Klein Collection, Zac Posen

          Szeroko pojęta dekonstrukcja to trend, po który z sezonu na sezon sięga coraz większa liczba projektantów. Tym razem moją uwagę przykuły przede wszystkim sukienki z luźno połączonych paneli. Prabal Gurung z powodzeniem wykorzystuje ten trend w projektach dziennych, dzianinowych sukienek, a Francisco Costa (Calvin Klein Collection) nadaje dekonstrykcyjny charakter modnej tego sezonu halce. Tego samego rodzaju motyw zdobi m.in. rękawy (np. Ellery) oraz nogawki spodni (np. Eckhaus Latta).

Góra od lewej: MSGM, Boss, Issey Miyake
Dół od lewej: Each + Other, Carolina Herrera, Alexander McQueen

          Kolejny ciekawy detal, który chciałam Wam przedstawić również czerpie z dekonstrukcji. Po pierwsze mam na myśli postrzępione brzego tkaniny, co można zaobserwować m.in. w kolekcjach Boss, MSGM oraz Issey Miyake. Po drugie, pojawiają się tkaniny o charakterystycznej frędzelkowej fakturze (m.in. Each + Other oraz Carolina Herrera).

Góra od lewej: Gabriele Colagnelo, Givenchy, Balenciaga
Dół od lewej: Joseph, Each + Other, Salvatore Ferragamo

          Hitem tego sezonu są powiewające paski i tasiemki. Świetnie prezentują się np. u Gabriele Colagnelo jako przedłużenie ramiączek. Dobrze wkomponowują się także w trend piżamowy, co można zaobserwować w kolekcjach domów mody Givenchy oraz Balenciaga. Paski, szczególnie te ze sprzączkami, nosimy już nie tylko w pasie i na biodrach (Joseph). Jeszcze ciekawiej prezentują się na rękawach jak u Each + Other oraz Salvatore Ferragamo. 


Góra od lewej: Valentino, Gabriele Colagnelo, Nina Ricci
Dół od lewej: Nina Ricci, Proenza Scholer, Zac Posen

          W sezonie wiosenno-letnim obrastamy w piórka. :) Sukienki bogato zdobione piórami (Proenza Scholer, Zac Posen) przywołują mi na myśl styl lat 20, przez co wydają mi się nieco zbyt ostentacyjne. Osobiście polecam raczej delikatne pierzaste akcenty - spójrzcie chociażby na uroczą pierzastą torebkę od Niny Ricci albo wykończenie mankietów w etnicznych sukniach od Valentino. 


Góra od lewej: Christopher Raeburn, Fendi, Vionnet
Dół od lewej: Alberta Ferretti, Gabriele Colagnelo, DKNY

          Jeden z moich ulubionych motywów tego sezonu to ozdobne ramiączka przypominające szelki plecaka. Drobny element, jednak ciekawie urozmaica strój i nadaje mu bardziej sportowego charakteru. Projektanci stosują go bez ograniczeń - począwszy od skromych sukienek (Gabriele Colagnelo, DKNY), poprzez grzeczne zestawy w stylu uczennicy (Christopher Raeburn, Fendi) do romantycznych sukienek w stylu boho (Alberta Ferretti).

Góra od lewej: Cushnie et Ochs, David Koma, David Koma
Dół od lewej: Herve Leger by Max Azria, Hood by Air, Karen Walker

          Projektanci w sezonie wiosenno-letnim docenili suwaki i bynajmniej, nie chodzi wyłącznie o ich funkcjonalność. Pełnią rolę ozdobną, w szczególności jako przedłużenie głębokich rozcięć w spódnicach o długości midi (m.in. Cushnie et Ochs, Hood by Air). Równie odważnie prezentują się na mini-spódniczkach u Davida Komy. Karen Walker z kolei wykorzystuje w swoim projekcie poziomy suwak, który jednym pociągnięciem pozwala skrócić zwiewną, letnią sukienkę. Takie rozwiązania lubię!

Góra od lewej: 1205, Suno, Simone Rocha
Dół od lewej: Diesel Black Gold, Preen by Thornton Bregazzi, Paul Smith

          Kolejny element, który zwrócił moją uwagę krzyżujące się na biuście szelki. Mogą być integralnym elementem sukienki lub spodni jak u Diesiel Black Gold czy Paul Smith, ciekawie prezentując się w połączeniu z kontrastowym topem. Z drugiej strony, mogą dodawać sportowego charakteru dosyć zachowawczym okryciom wierzchnim (1205, Suno).

Góra od lewej: Ann Demeulemeester, Alexander McQueen, David Koma
Dół od lewej: Dsquared2, Yigal Azrouel, Fendi

          Krzyżowe detale przybrały jeszcze bardziej wymyślne formy. W wielu przypadkach nałożone na gotową, minimalistyczną kreację, dodają je specyficznego charakteru. W projekcie od Alexander McQueen są wykończone uroczą falbanką, u Yigal Azrouel żabotem, a u Fendi ozdobione wzorem zwierzęcym. Świetnie prezentuje się kolorowy body chain na tle dekoltu w kształcie litery X w projekcie Dsquared2.

Góra od lewej: Andrew Gn, Christopher Kane, Ermanno Scervino
Dół od lewej: Jill Stuart, Wes Gordon, Herve Leger by Max Azria

          Nic tak nie zdominowało wybiegów (i sieciówek!) jak odkryte ramiona. Ten trend występuje przynajmniej w kilku odsłonach. W wersji nr 1 ramiona wysuwają się na pierwszy plan, dzięki subtelnym wycięciom, podczas gdy dekolt pozostaje zabudowany. Ten motyw towarzyszy zarówno odważnym, seksownym kreacjom (Ermanno Scervino, Herve Leger by Max Azria) jak i romantycznym, dość zachowawczym sukienkom (Jill Stuart, Wes Gordon).

Góra od lewej: Maison Rabih Kayrouz, Chalayan, Issa
Dół od lewej: Mara Hoffman, Greg Lauren, Prabal Gurung

          W opcji nr 2 wycięcia się pogłębiają. Często ujawniają dużą część przedramienia. W takiej wersji ten trend dobrze komponuje się z odzieżą luźniejszą, sportową (patrz: drugi rząd zdjęć). Z drugiej strony, nonszalanckie wycięcia świetnie sprawdzają się jako element eleganckich koszul i blazerów (patrz: pierwszy rząd zdjęć).

Góra od lewej: Ellery, Givenchy, Wes Gordon
Dół od lewej: Ellery,  Erdem, Chloe

          Odkryte ramiona w wersji nr 3 to dekolt hiszpański inaczej nazywany dekoltem w stylu carmen. Jest to opcja ultrakobieca i romantyczna. Dekolt w stylu carmen rewelacyjnie łączy się z falbanami, koronkami oraz kwiatowymi printami (m.in. Erdem oraz Chloe). Mnie wyjątkowo przekonuje w wersji ascetycznej, koniecznie w połączeniu z bielą (Ellery, Wes Gordon).

Góra od lewej: McQ Alexander McQueen, Alexander McQueen, Calvin Klein Collection
Dół od lewej: Ohne Titel, Alexander McQueen, MSGM

          Sezon Wiosna/Lato 2016 stoi pod znakiem łańcuchów i łańcuszków. Ten detal pojawia się w wielu różnych odsłonach, ale przede wszystkim jako biżuteria typu body chain (m.in. Alexander McQueen oraz Calvin Klein Collection). Opcjonalnie, łańcuszki zdobią różne części garderoby, m.in. spódnice (McQ Alexander McQueen, MSGM) oraz topy (Ohne Titel). Hitem sezonu są także zdobione łańcuchami sandały, które pojawiły się chociażby u Alexandra Wanga i Burberry. 

          To już wszystko w ramach podsumowania trendów sezonu Wiosna/Lato 2016. Ciekawa jestem co w tym sezonie podbiło Wasze serca. Dajcie znać. 

Wszystkie zdjęcia pochodzą z portalu vogue.com.