środa, 2 grudnia 2015

Celebrity Style Check: Rooney Mara

        Dzisiaj w ramach serii Celebrity Style Check scharakteryzuję styl aktorki Rooney Mara. Jeśli nazwisko Mara brzmi obco, podpowiadam: Dziewczyna z tatuażem.  Zakładam, że teraz już każdy kojarzy o kogo chodzi. Za sprawą filmu reżyserii Davida Finchera Rooney zyskała szeroką rozpoznawalność. Póki co, niestety nie udało jej się powtórzyć sukcesu z 2011 roku.
Rooney w życiu codziennym nijak nie przypomina mało atrakcyjnej i nieco odpychającej Lisabeth Salander – bohaterki, w którą się wcieliła. Trzeba przyznać, że ma w sobie dużo klasy. Nie ma tu miejsca na modowe eksperymenty. Stawia raczej na sprawdzone rozwiązania. W ubiorze ceni przede wszystkim elegancję i prostotę. Na oficjalne eventy najczęściej wybiera kreacje takich domów mody jak Givenchy, Balenciaga czy Calvin Klein. 

Od lewej: Rochas, Givenchy, Givenchy


Na czerwonym dywanie Rooney Mara zawsze wygląda olśniewająco. Jej styl przywodzi mi na myśl gwiazdy starego kina. Na te najbardziej uroczyste gale aktorka najczęściej wybiera długie, białe suknie, koniecznie z trenem. Są eleganckie, ale nieprzekombinowane. Często towarzyszą im subtelne wycięcia, koronki oraz delikatne przezroczystości. Dobierając szuknie na czerwony dywan, aktorka najczęściej stawia na nieco surowe propozycje domu mody Givenchy, które wydają się w 100% odzwierciedlać jej osobowość.

Od lewej:  Valentino, Givenchy, Givenchy


Rooney szczególnie upodobała sobie koronkowe suknie długości maxi, często dyskretnie eksponujące nogi. Kolorystyka musi być klasyczna: biel, czerń, wyjątkowo czerwień. Jej sylwetka pozwala na dużą dowolność w doborze fasonów. Rooney w zabudowanych dekoltach wygląda równie dobrze co w głębokich, trójkątnych bądź asymetrycznych. Najlepiej prezentuje się w sukniach na ramiączka bądź z rękawem długości ¾. Rękaw sukni od Valentino nieco poszerza jej ramiona, co nie wygląda korzystnie.

Od lewej: Prabal Gurung, Balenciaga, Balenciaga

Rooney bez wątpienia uwielbia geometrię w ubiorze.  Zważając na to, że kolorystyka, którą preferuje nie jest zbyt zaskakująca, jest to ciekawy sposób, aby urozmaicić swój look. Rooney nie przepada za długością mini, chyba że w wersji z transparentnym przedłużeniem, sięgającym co najmniej za kolano. Jak widać, geometryczne formy świetnie komponują się z półprzezroczystymi tkaninami. Biała sukienka z peleryną od Balenciagi wygląda jakby była zaprojektowana specjalnie dla niej.

Od lewej: N/A, Givenchy, Chanel


W swoich stylizacjach Rooney często stawia na przestrzenne formy, przede wszystkim falbany w rozmiarze maxi, zdobiące całą kreację, bądź będące wykończeniem spódnicy, jednak zawsze wysuwające się na pierwszy plan. Jeśli mam być szczera, wolę ją jednak w nieco skromniejszej odsłonie, która w mojej opinii, lepiej podkreśla jej charakter.

Od lewej:  Alexander McQueen, Giambattista Valli, Alexander McQueen


Aktorka dosyć często ubiera białe koktajlowe sukienki, stosując ten sam kod co w przypadku omówionych wcześniej kreacji z czerwonego dywanu. Tutaj liczy się tekstura tkaniny – wszelkie przezroczystości, koronki, hafty oraz kwiatowe ornamenty są mile widziane. Towarzyszą im  skromne, zabudowane dekolty, które dodają całości klasy. W tej odsłonie Rooney wygląda jak księżniczka. Czy na 3 zdjęciu nie jest zresztą uderzająco podobna do Kate Middleton?     

Od lewej:  Calvin Klein, Vera Wang, Dion Lee

Alternatywą dla bieli w wydaniu koktajlowym jest czerń, tym razem pozbawiona dziewczęcych elementów jak koronki, kwiatowe wzory czy hafty. W grę wchodzą wyraźnie cięższe, trzymające formę tkaniny oraz geometryczne linie, nadające tym kreacjom surowego charakteru. W takim wydaniu Rooney wygląda dosyć mrocznie.

Od lewej:  Proenza Schouler, Calvin Klein, Miu Miu


Aktorka eksponuje swoje ciało w wyrafinowany sposób i jeśli już to robi, to bardzo dyskretnie np. poprzez zestawienie krótkich crop topów ze spódnicą z podwyższanym stanem, odkrywając tym samym szczupłą talię. Spódnica może być ołówkowa, rozkloszowana, plisowana, nie ma to znaczenia, bo sylwetka Rooney w każdej z nich wygląda doskonale.

Od lewej:  Louis Vuitton , J. Mendel,  Louis Vuitton

Moim zdaniem aktorka najlepiej prezentuje się w koktajlowych sukienkach, składających się z dopasowanej góry oraz spódnicy bombki. Jej cała sylwetka, a przede wszystkim nogi, wyglądają wtedy najkorzystniej. Można tutaj zaobserwować pewne eksperymenty kolorystyczne, które wychodzą aktorce zdecydowanie na plus. W głębokim śliwkowym odcieniu sukienki projektu J.Mendel Rooney wygląda rewelacyjnie.

Od lewej: Calvin Klein, Alexander McQueen, Calvin Klein
Rooney, tak jak każdemu, zdarzają się stylizacyjne wpadki. Najczęściej w sytuacjach kiedy wybiera cieliste kreacje. Sukienka nr 1 od Calvina Kleina, ograna wyrazistym makijażem, prezentuje się dosyć ciekawie, również ze względu na chłodniejszy, łososiowy odcień beżu. Tymczasem, jako chłodny typ urody, w ciepłych beżach aktorka wygląda bezbarwnie i nijako. Pozbawiają ją całkowicie blasku i charakteru.

Od lewej: Giambattista Valli, Balenciaga, Roksanda Ilincic


Rooney nie ogranicza się wyłącznie do noszenia sukienek. Na czerwonym dywanie można ją spotkać również w kombinezonie. Jej oryginalna uroda świetnie wpisuje się w nieco androgeniczny styl. Jeśli chodzi o kolorystykę, stawia w dalszym ciągu na niezawodną biel i czerń lub ich mix. Góra zazwyczaj jest dobrze dopasowana, a spodnie koniecznie swobodne i z podwyższanym stanem, wydłużającym optycznie nogi. Według mnie w projekcie marki Balenciaga Rooney wygląda jakby dopiero co zeszła z wybiegu. Jego zmyślna konstrukcja tworzy świetne proporcje sylwetki. 

Alternatywą dla kombinezonu jest czarny total look, w którym szczególną uwagę zwracają masywne ramiona. Według mnie, tego typu stylizacje trochę przytłaczają Rooney, szczególnie kiedy towarzyszy im zbyt delikatny makijaż. 

Od lewej: Calvin Klein, Rodarte, Givenchy

Rooney szczególnie upodobała sobie czarne płaszcze, długości co najmniej za kolano. Stosuje je nie tylko jako okrycie wierzchnie. Często na oficjalne wyjścia zakładka oversize’owe sukienki do złudzenia przypominające swoim fasonem płaszcze. Bardzo lubię ją w takim minimalistycznym, a zarazem nonszalanckim wydaniu. 



W streetowych stylizacjach aktorka stawia przede wszystkim na wygodę. Jej uliczny look wygląda na nieco niedbały i „bezwysiłkowy”. Zakłada luźne topy i swetry. Jako okrycie wierzchnie najczęściej stosuje ramoneskę. Nosi głównie płaskie botki oraz buty sportowe. Praktycznie nie rozstaje się z okularami przeciwsłonecznymi. Mam nadzieję, że wszystkie stylizacje z legginsami zamiast spodni to efekt przyłapania aktorki nieprzebranej po treningu. J

Rooney przyznaje się do tego, że czerwony dywan i wszelkie eventy związane z promocją filmów to dla niej koszmar. Dodatkowo, moda to raczej nie jej bajka. Jest nieśmiałą i skrytą osobą (co zresztą zdradza jej mina kiedy pozuje do zdjęć). Dlatego też świetnie dogaduje się ze swoim stylistą – Ryanem Hastingsem, który reprezentuje podobny typ osobowości. To on jest pomysłodawcą metamorfozy, jaką przeszła Rooney trakcie promocji Dziewczyny z tatuażem. Trzeba przyznać, że nieco gotycki look pasuje do niej wprost idealnie. Uważam, że Rooney i Ryan to wyjątkowo zgrany duet.

To już wszystko na dzisiaj. W kolejnym wpisie charakterystyka stylu Tildy Swinton, a tymczasem chętnie poznam Wasze opinie na temat stylu Rooney. Pozdrawiam!

środa, 4 listopada 2015

Typy sylwetek: kobieta KIELICH

Charakterystyka

KIELICH charakteryzuje się dosyć dużą dysproporcją sylwetki. Zbudowany jest z masywnej góry obejmującej szerokie ramiona, potężne plecy i pokaźny biust oraz szczupłego dołu w postaci wąskich bioder i zgrabnych, długich nóg. Do tego KIELICH często miewa problemy z wystającym brzuchem, co niekiedy bywa frustrujące. Opis być może mało optymistyczny, ale nie ma takiej sylwetki, której nie dałoby się skorygować odpowiednim ubiorem. Celem stylizacyjnym dla KIELICHA jest optyczne zmniejszenie ramion, wyeksponowanie talii oraz obniżenie punktu ciężkości sylwetki. Jeśli chcesz się upewnić czy reprezentujesz ten typ figury, zapraszam do zapoznania się z wpisem: Jak rozpoznać swój typ sylwetki?

Czego unikać

Przy Twoim typie sylwetki w szczególny sposób musisz unikać workowatych ubrań. Płachta luźno opadająca poniżej Twojego biustu robi Ci ogromną krzywdę. Ponadto, zrezygnuj z fasonów, które poszerzą Twoje i tak już szerokie ramiona lub optycznie skrócą talię. Zapomnij o:
  • poduszkach/pagonach na ramionach;
  • dekoltach w szeroką łódkę;
  • zabudowanych dekoltach;
  • fasonach optycznie powiększających biust (żaboty, falbany, kołnierze swetra opadające na biust);
  •  obszernych swetrach;
  • golfach;
  • puchowych kurtkach;
  • skąpych bolerkach;
  •       minispódniczkach;
  • motylkowych rękawach;
  • bezrękawnikach (lub górach na wątłych ramiączkach);
  • spodniach/spódnicach z wysokim stanem;
  • dwurzędowych marynarkach oraz płaszczach;
  • naszyjnikach, które skierują uwagę na górną połowę Twojej sylwetki.

Unikaj zbytnio „klocowatych” butów, które obciążają Twoją sylwetkę jak i bardzo cienkich szpilek, które nie będą w stanie zrównoważyć Twojej masywnej góry. Ogranicz stosowanie dużych kontrastów pomiędzy górną, a dolną częścią sylwetki (na zasadzie jasna góra, ciemny dół), ponieważ przykuwają zbyt dużą uwagę do Twoich szerokich ramion.

Znane kielichy

RENEE ZELLWEGER
TERI HATCHER
CATHERINE ZETA JONES
Co nosić:
  • spódnice o linii A, najlepiej z cięższych tkanin jak zamsz czy tweed;
  • spódnice zakończone „falującym” dołem;
  • spodnie o prostych nogawkach, cygaretki lub lekko rozszerzane dzwony;
  • sukienki, które profilują biust i podkreślają talię;
  • sukienki i bluzki odcinane pod biustem;
  • płaszcze jednorzędowe lub wiązane w talii, rozszerzane ku dołowi, najlepiej z dużymi patkami na biodrach;
  • dopasowane koszule oraz marynarki z szerokimi klapami;
  • szerokie ramiączka;
  • głęboki dekolt: okrągły, typu „V” lub romb, jednak nie za szeroki;
  • rękawki typu „V”;
  • wszystko co dodaje objętości w okolicach bioder;
  • drobne wzory w miejscach, które chcemy optycznie pomniejszyć;
  • pantofle na stabilnym obcasie.

Poniżej przykład garderoby skomponowanej dla KIELICHA na podstawie powyższych zaleceń oraz 12 stylizacji stworzonych na jej podstawie. Postanowiłam na uniwersalną, stonowaną kolorystykę z domieszką różu. 

 Na dzisiaj kończę, tymczasem wszystkim KIELICHOM życzę wytrwałości w poszukiwaniu idealnych fasonów ubrań. Jestem ciekawa co sądzicie o swoim typie sylwetki i jakie tricki stosujecie w codziennym ubiorze. Zapraszam do komentowania. Pozdrawiam serdecznie!

sobota, 24 października 2015

Typy kolorystyczne: Zgaszona Jesień (Soft Autumn)

Atrybuty urody:
  • Zgaszona kluczowy atrybut wizerunek jest wyraźnie stonowany, harmonijny; kolory cery, oczu i włosów są mało intensywne, w urodzie typu zgaszonego brakuje intensywności (kontrastu);
  •  Ciepła  – atrybut drugiego rzędu – w kolorystyce cery, oczu i włosów dominują ciepłe, nieco wyblakłe, pomarańczowe lub żółte pigmenty;
  •  Ciemna  – atrybut trzeciego rzędu – ten atrybut najmniej oddziałuje na wizerunek, jednak wpływa na dobór palety kolorów.

  Jeśli chcesz dowiedzieć się więcej na temat znaczenia poszczególnych atrybutów urody, zajrzyj tutaj: Analiza kolorystyczna w systemie 12 typów urody.

Typ siostrzany: Zgaszone lato

Przedstawiciele typu Zgaszona Jesień


Zgaszona jesień, podobnie jak jej typ siostrzany – Zgaszone lato – posiada delikatny, pozbawiony intensywności wizerunek. Jej uroda jest stonowana – kolory oczu, włosów i cery harmonizują ze sobą, dlatego też Zgaszona jesień będzie preferowała odcienie lekko szarawe, pozbawione kontrastu. Z racji przewagi ciepłych pigmentów, w palecie Zgaszonej jesieni będą przeważały odcienie ciepłe. Jesienie wprawdzie należą do typów ciemnych, ale w przypadku Zgaszonej jesieni ten atrybut wcale nie musi być mocno widoczny. Zazwyczaj Zgaszone jesienie posiadają średnio nasycony wizerunek.

Oczy: najczęściej w ciepłym odcieniu zieleni, piwne, szarozielone, ale mogą także przybierać szereg innych odcieni: zielononiebieski, szaroniebieski czy szary; często posiadają złote plamki; oprawa oka pozbawiona wyrazistości, białko w odcieniu mlecznej bieli;

Cera: jasna lub średnio-nasycona, najczęściej w odcieniu beżowym lub brzoskwiniowym, określenie jej temperatury może być kłopotliwe, często posiada niedoskonałości;

Włosy: w różnych odcieniach brązu oraz blondu, ich odcień może być lekko szarawy, ale często będą posiadały cieplejsze, złote refleksy.

Zalecana paleta

Kolory Zgaszonej jesieni powinny harmonizować z jego urodą. Oznacza to, że muszą być przede wszystkim stonowane czyli lekko „szarawe”. W drugiej kolejności należy zwrócić uwagę na ich odcień. Zgaszona jesień będzie wyglądała korzystnie w odcieniach ciepłych, jednak z racji typu siostrzanego – Zgaszonego lata – będzie mogła wykorzystać wybrane, chłodniejsze odcienie. To w jakich proporcjach użyje kolorów ciepłych i chłodnych, zależeć będzie od indywidualnego wizerunku. Jeśli jesteś Zgaszoną jesienią, Twoja garderoba bazowa będzie składać się głównie z odcieni jasnych oraz o średnim nasyceniu (patrz: Jasna baza ubraniowa). Możesz jednak zastosować także szereg nieco ciemniejszych odcieni (patrz: Ciemna baza ubraniowa). W dodatkach dozwolone są wszystkie kolory z Twojej bazy ubraniowej, jednak jeśli masz ochotę odrobinę urozmaicić swoją stylizację, wybierz przykładowe odcienie zalecane dla dodatków (patrz: Dodatki).

Zgaszona jesień powinna przede wszystkim unikać kolorów jaskrawych, neonowych, które kłócą się z jej subtelnym wizerunkiem. Jako typ ciepły, powinna ograniczyć stosowanie chłodnych odcieni do tych zapożyczonych od typu siostrzanego – Zgaszonego lata. Odradzam stosowanie w nadmiarze kolorów bardzo mocno rozbielonych oraz zbyt ciemnych (głębokich). Zgaszona jesień powinna w szczególności unikać bieli, która powoduje, że jej twarz nabiera niekorzystnego, ziemistego kolorytu. Czerń także nie jest wskazana, może być wykorzystywana jedynie w dodatkach. 

Jasna baza ubraniowa (noszona blisko ciała):
Ciemna baza ubraniowa (okrycia wierzchnie, doły):
Dodatki (buty, torebki, paski, biżuteria):
Dodatkowe wskazówki stylizacyjne

Podobnie jak Zgaszone lato, jesteś typem subtelnym, delikatnym, dlatego powinnaś unikać kontrastów oraz nachalnych deseni. Możesz stosować duże wzory, pamiętaj jednak o zachowaniu stonowanej kolorystyki. Z Twoim typem urody świetnie współgrają style bazujące na stonowanej kolorystyce takie jak boho czy safari. Z jednej strony możesz nosić typowo letnie, zwiewne tkaniny, z drugiej strony ciepłe wełny, zamsz oraz aksamit.
.
Makijaż

Twoja uroda jest delikatna, potrzebuje więc odrobiny wzmocnienia. Dobrym rozwiązaniem będzie kreska podkreślająca górną powiekę. Wykonaj ją ciemną kredką (zamiast czerni zastosuj brąz, ciemną zieleń, granat) i rozetrzyj jej krawędź. Nie stosuj eyelinera, ponieważ ostra kreska będzie niekorzystnie kontrastować z Twoim wizerunkiem. Na Twoich powiekach świetnie zaprezentują się ciepłe odcienie beżowe, morelowe czy waniliowe, podkreślone ciemniejszym odcieniem miedzi, oliwki czy granatu. Postaw na naturalne usta. Możesz pokryć je transparentnym błyszczykiem lub neutralną pomadką (koral, łosoś, brzoskwinia itp.). Wszelkie mocno kryjące, matowe szminki będą dla Ciebie zbyt ciężkie. Twój makijaż powinien mieć miękkie, satynowe wykończenie.

Garderoba i przykładowe stylizacje

Poniżej prezentuję przykładową garderobę przygotowaną z myślą o Zgaszonej jesieni oraz 12 stylizacji stworzonych na jej podstawie. Staram się skonstruować ją tak, aby na jej podstawie można było stworzyć dużą liczbę outfitów. W moim przykładzie dominują odcienie o średnim natężeniu koloru, ponieważ takie, w moim mniemaniu będą najbardziej korzystne dla Zgaszonej jesieni. Jeśli jednak preferujesz ciemne kolory, możesz wykorzystać więcej odcieni z Ciemnej bazy ubraniowej.


Na tym kończę charakterystykę typów zgaszonych. W kolejnym wpisie przejdę do opisu typów chłodnych. Tymczasem, chętnie dowiem się czy wśród moich czytelników są przedstawiciele typu Zgaszona jesień.  W tajemnicy powiem, że sama reprezentuję ten typ. :)

niedziela, 27 września 2015

High fashion: Trendy Jesień/Zima 2015/2016 (część II)


W związku z nadciągającą do nas jesienną aurą, dzisiaj powracam do zagadnienia trendów na sezon Jesień/Zima 2015/2016. W części I mojego wpisu skupiłam się na przedstawieniu konkretnych elementów garderoby oraz stylów, które gościły na wybiegach. Dzisiaj, dla odmiany zaprezentuję ciekawe dodatki, desenie oraz detale, które zdobiły looki z jesiennych kolekcji światowych marek. Zapraszam do lektury.

Mój zdecydowany faworyt jeśli chodzi o dodatki na sezon Jesień/Zima 2015/2016 to oversize’owe szale. W wielu przypadkach są na tyle szerokie, że zaczynają przypominać obszerne narzutki, które mogą z powodzeniem zastąpić okrycie wierzchnie. Po pierwsze dają dużo ciepła, a po drugie nadają zimowym stylizacjom bardzo nonszalanckiego wyglądu. Absolutny must have!
Górny rząd od lewej: Philipp Plein, ADEAM, Christian Wijnants
Dolny rząd od lewej: J. Mendel, Maiyet, MSGM

Alternatywą dla szali w rozmiarze maxi są szykowne wąskie szaliki z delikatnych tkanin. Można je nosić na kilka sposobów: owinięte lub przewiązane wokół szyi, zarzucone luźno, a nawet uformowane w kokardę. Towarzyszą typowo jesiennym stylizacjom, bądź wręcz przeciwnie, eleganckim, wieczorowym kreacjom. Mają bardzo uniwersalne zastosowanie, a przy tym świetnie wpisują się w popularny styl boho oraz hippisowskie lata 70.
Górny rząd od lewej: Chloé, J. Mendel, J. Mendel
Dolny rząd od lewej: Dennis Basso, Temperley London, Pringle of Scotland 

Na wybiegach pojawił się jeszcze jeden ciekawy motyw w postaci golfowych „gorsetów”, bardzo często w kolorze kontrastującym do stylizacji, którym wtórują. Mogą być wykonane z miękkich tkanin, bądź przeciwnie, z tworzyw, które przywodzą na myśl obrożę. Jest to dosyć ciekawy akcent, choć w większości przypadków raczej pozbawiony elementu funkcjonalności. Podobnie jak wąskie szale, ma różnorodne zastosowanie – pasuje do niemal każdej stylizacji.













Górny rząd od lewej: Costello Tagliapietra, Lemaire, Emilia Wickstead
Dolny rząd od lewej: Chalayan, Emilio Pucci, Emilio Pucci

W sezonie jesiennym do łask powraca krata. Ilu projektantów, tyle pomysłów na jej reaktywację. Alexander Wang proponuje kratę w wydaniu grunge, a Chanel oraz Ermanno Scervino jako element szykownych, kobiecych stylizacji. Krata występuje także jako komponent stylu sportowo-eleganckiego (3.1 Phillip Lim, Badgley Mischka) i w tym wydaniu przekonuje mnie najbardziej. W oko rzucił mi się jeden szczegół, a mianowicie kolorystyka. Większość propozycji zachowana jest w tonacji będącej kombinacją czerwieni, bieli oraz czerni.
Górny rząd od lewej: 3.1 Phillip Lim, Badgley Mischka, Ermanno Scervino
Dolny rząd od lewej: Roberto Cavalli, Alexander Wang, Chanel

Ciekawym elementem, który zagościł na jesiennych wybiegach są plisy oraz kontrafałdy. Zdobią przede wszystkim spódnice oraz sukienki, ale okazyjnie pojawiają się także na innych częściach garderoby. Wyglądają świetnie w towarzystwie zwiewnych materiałów – dodają im jeszcze więcej lekkości i szyku. W tym sezonie ten trend został dodatkowo wzbogacony: projektanci zaprezentowali bardzo szerokie frędzle przypominające swym wyglądem plisy. Ciekawe urozmaicenie, jednak ja stawiam na plisy w tradycyjnej wersji.
Górny rząd od lewej: Chalayan, Etro, Tommy Hilfiger
Dolny rząd od lewej: Leonard, Marc Jacobs, Salvatore Ferragamo

Po raz kolejny projaktanci high fashion przemycają w swoich kolekcjach elementy bieliźniane. Są to przede wszystkim koronkowe wykończenia spódnic, sukienek raz topów. Lejące tkaniny oraz badzo wąskie ramiączka przywodzą na myśl halkę. Ten trend zdominował wybiegi dobre kilka lat temu. Polubiły go blogerki modowe, nie zauważyłam jednak jakoby zainspirował modę uliczną. W nadchodzącym sezonie dostanie swoją kolejną szansę.
Górny rząd od lewej: Chloé, Chloé, Diesel Black Gold
Dolny rząd od lewej: Ermanno Scervino, Holly Fulton, Diane von Furstenberg

Ciekawym elementem jesiennych kolekcji światowych marek są frędzle. Zdobią one wszystkie możliwe części garderoby, a także dodatki w postaci butów i torebek. Frędzle świetnie wpisują się w stylistykę hippie, boho oraz etno. Bardzo efektownie wyglądają w stylizacjach inspirowanych latami 20. W sieciówkach już od wiosny utrzymują się na silnej pozycji, tak więc na pewno nie zabraknie ich także w kolekcjach jesiennych.
Górny rząd od lewej: Burberry Prorsum, Roberto Cavalli, Sally LaPointe
Dolny rząd od lewej: Andrew Gn, Issa, Tom Ford 

Wyróżniającym się trendem nadchodzącego sezonu są rękawy zakrywające dłonie. Towarzyszą przede wszystkim grubym swetrom i płaszczom. Zastanawiam się czy ten trend ma szansę zaistnieć w modzie ulicznej. Z jednej strony takie rękawy mogą z powodzeniem zastąpić rękawiczki, z drugiej strony nieco zakłócają proporcje ciała oraz mogą przeszkadzać w wykonywaniu podstawowych czynności. Ja osobiście uwielbiam taki niedbały look i chętnie skusiłabym się  na oversize’owy sweter z rękawem długości maxi.
Górny rząd od lewej: DKNY, Sportmax, Stella McCartney
Dolny rząd od lewej: Joseph, Marni, Michael Kors Collection

Rękawy ewoluowały nie tylko jeśli chodzi o długość. W jesiennych kolekcjach rządzą futrzane mankiety. Zdobią przede wszystkim rękawy płaszczy, marynarek i sukienek. Najlepiej wyglądają zestawione z typowo jesiennymi tkaninami jak tweed. Nadmienię w tym miejscu, iż w kolekcjach na nadchodzący sezon futro pojawia się również w innych odsłonach: klasycznej – w postaci płaszczy oraz futrzanych kołnierzy oraz bardziej nieszablonowej – w postaci sukienek oraz futrzanych dodatków jak buty czy torebki.
Górny rząd od lewej: Chalayan, Michael Kors Collection, Chalayan
Dolny rząd od lewej: Rachel Zoe, Tod's, Topshop Unique

Wśród jesiennych propozycji wybiegowych uwagę przykłuwają rajstopy. Naeem Khan oferuje nam bogate zdobienia  w stylu glamour. Dsquared²  proponuje fantazyjne etno-wzory, a Nicole Miller rajstopy z dziuram w rockowym klimacie. Świetny pomysł dla osób, które lubią się wyróżniać. Ja wybrałabym stonowane, prążkowane rajstopy marki Tommy Hilfiger. Ich kolor i faktura świetnie wpisują się w jesienny klimat.
Górny rząd od lewej: Dsquared², Naeem Khan, Libertine
Dolny rząd od lewej: Tommy Hilfiger, Nicole Miller, Versace

Obuwiem, które zdominowało jesienne wybiegi są wysokie, obcisłe kozaki typu second skin. Trzeba przyznać, że prezentują się imponująco. Urzekła mnie przede wszystkim bogata kolorystyka: od klasycznej czerni przez wszystkie odcienie brązu do czerwieni. Według mnie najlepiej prezentują się w wersji zamszowej bądź skórzanej ze zdecydowanym połyskiem. Trend dla odważnych. J
Górny rząd od lewej: Alberta Ferretti, Christian Dior, Ermanno Scervino
Dolny rząd od lewej: BCBG Max Azria, Pamella Roland, Christian Dior

Ostatni już jesienny trend, który chciałam Wam przedstawić, a mianowicie, obuwie z futrzanymi elementami, uważam za dość kontrowersyjny i zdecydowanie mało praktyczny, ale na jego przykładzie doskonale widać jak każdą nową modę można oswoić i dostosować do potrzeb ulicy. Zielone botki od Maisona Margieli czy sandały T-strap marki Libertine wprawdzie nie nadają się do codziennego zastosowania, ale szare botki od Custo Barcelona jak najbardziej tak. Jak widać, nawet najdziwniejsze trendy mogą nabrać „ludzkiej twarzy”. Wszystko zależy od interpretacji projektanta.
Górny rząd od lewej: BCBG Max Azria, Maison Margiela, Libertine
Dolny rząd od lewej: Dsquared², Fendi, Custo Barcelona

            Na tym kończę moje podsumowanie trendów na nadchodzący sezon. Mam nadzieję, że przynajmniej część z nich przypadła Wam do gustu. Pozdrawiam  serdecznie!

Wszystkie zdjęcia pochodzą z portalu style.com

środa, 16 września 2015

Garderoba kapsułowa inspirowana stylem grunge

Dzisiejszym wpisem powracam do tematu garderoby kapsułowej, który poruszyłam w artykule Szafa w kapsułce czyli o rozsądnym podejściu do mody. Teoria capsule wardrobe zyskała rzesze zwolenników. Pojawia się mnóstwo publikacji na ten temat, a także gotowych propozycji szaf kapsułowych, bazujących na aktualnych ofertach sklepów. Propozycje te nie są jednak w stanie zadowolić wszystkich, gdyż  każda z nas ma swój mniej lub bardziej indywidualny styl. Dlatego też ja (za radą jednej z czytelniczek) postanowiłam wejść w temat nieco głębiej, czego efektem będą propozycje szaf kapsułowych inspirowane konkretnymi stylami w modzie.

Na pierwszy rzut idzie styl grunge. W tym miejscu od razu zaznaczam, iż jest to garderoba INSPIROWANA tym stylem. Jako że szafa kapsułowa powinna dawać możliwość stworzenia jak największej liczby zestawów, nie mogłam sobie pozwolić na zbytnią ekstrawagancję. Uprzedzam jednak, że moje podejście do zagadnienia garderoby kapsułowej nie jest przesadnie rygorystyczne. Wyznaję zasadę „PRAWIE wszystko musi do siebie pasować”. Uważam, iż zbytnia bezkompromisowość w tworzeniu garderoby kapsułowej daje monotonny efekt. Optuję za tym, aby przemycać wzory oraz umiejętnie łączyć kolory.

Poniżej prezentuję poszczególne części ubioru, które posłużyły mi do stworzenia szafy kapsułowej w stylu grunge, przeznaczonej na sezon jesienny. Dzielę się również linkami do sklepów internetowych, z których pochodzą. W skład poniższej garderoby wchodzi 35 elementów, włączając w to okrycia wierzchnie, buty, torebki, biżuterię oraz akcesoria. Mnie udało się stworzyć z nich 50 różnych zestawów, ale zdecydowanie nie wyczerpałam wszystkich możliwości. 

SPODNIE
1) BURGUNDOWE SPODNIE ZE STRETCHU, H&M, 79,90
2) MARMURKOWE SPODNIE ZE STRETCHU, H&M, 59,90
3) CZERWONE TREGGINSY, H&M, 59,90
4) JEANSOWE SPODENKI, ZARA, 89,90
5) JEANSY W STYLU BOYFRIEND, H&M149,90


TOPY



1) KWADRATOWY TOP, ZARA, 39,90
2) KRÓTKI T-SHIRT Z LAMÓWKĄ, H&M, 29,90
3) DŁUGI T-SHIRT, H&M, 59,90
4) TOP Z CZASZKĄ, H&M, 39,90

KOSZULE/BLUZY


1) ZIELONA KOSZULA W KRATĘ, H&M, 79,90
2) BLUZA Z KAPTUREM, MANGO, 89,90
3) CZERWONA KOSZULA W KRATĘ, H&M, 79,90
4) WOJSKOWA KOSZULA, MANGO, 189,90

OKRYCIA WIERZCHNIE


1) KURTKA JEANSOWA OVERSIZE, ZARA, 199,00
2) BAWEŁNIANA PARKA, H&M, 299,00
3) CZARNA KURTKA Z KIESZENIAMI, ZARA, 299,00

SUKIENKI/SWETRY


1) SWETER Z PÓŁGOLFEM, H&M, 99,90
2) SUKIENKA Z CIENKIEJ DZIANINY, H&M, 59,90
3) CZARNA DŻERSEJOWA SUKIENKA, H&M, 99,90
4) CZARNY KARDIGAN Z CIENKIEJ DZIANINY, H&M, 39,90

BUTY


1) BUTY SPORTOWE, H&M, 99,90
2) BUTY NA PŁASKIEJ PODESZWIE Z SUWAKIEM, ZARA, 159,00
3) BOTKI Z SUWAKAMI, BERSHKA, 139,00

TOREBKI


1) PIKOWANA TOREBKA, MANGO, 189,90
2) ZAMSZOWA TOREBKA Z FRĘDZLAMI, MANGO, 139,00
3) PLECAK Z OZDOBNYM SUWAKIEM, ZARA, 159,00

AKCESORIA


1) CZAPKA Z DZIANINY, H&M, 39,90
2) SZALIK, H&M, 79.90
3) PASEK, H&M, 59,90
4) GRUBE RAJSTOPY, ZARA, 49,90

OKULARY/BIŻUTERIA



1) OKULARY, ALLORA,44,00
2) ŁAŃCUCH, MANGO, 89.90
3) BRANSOLETKA Z FRĘDZLEM, MANGO, 49,90

Poniżej prezentuję 50 przykładowych stylizacji stworzonych na podstawie powyższej garderoby. Możliwości jest mnóstwo, jako że można w zasadzie dowolnie żonglować dodatkami. Kolorystyka jest niejednolita, ale stonowana, tak więc wszystkie części garderoby można ze sobą swobodnie miksować. Nie jestem jedynie przekonana do jeansowych total looków, tak więc zrezygnowałam z tego typu połączeń. W razie większego chłodu, na każdą ze stylizacji można zarzucić parkę.


























Na dzisiaj to już wszystko. Mam nadzieję, że nowa seria przypadnie wam do gustu. W kolejnym wpisie garderoba kapsułowa inspirowana stylem boho. Zapraszam już niebawem.